Relacje z podróży,  Włochy

Co warto zobaczyć w Bari

Bari to niewielka miejscowość w regionie Apulii. Mimo, że jest niewielka ma swój urok i dość sporo do zaoferowania. My byliśmy tam 4 dni i to w zupełności wystarczyło, aby zobaczyć wszystko i jeszcze powylegiwać się nad Adriatykiem.

Dlaczego warto jechać do Bari

Mimo, że Apulia to region biedniejszy od reszty części Włoszech to ludzie są tutaj niesamowici. Są bardzo przyjaźni i otwarci oraz chętnie udzielają pomocy turystom. Jak w większości Włoskich miastach najpiękniejszą jest stara część Citta Vecchia. W urokliwych uliczkach łatwo można się zgubić, ale to niczemu nie przeszkadza, bo obojętnie gdzie się skręci jest równie piękna. Przechadzając się urokliwymi uliczkami możemy trafić się na Bazylikę św. Mikołaja. Jednocześnie obserwując tutejsze życie mieszkańców.

Królowa Bona


Wybierając się do Bari warto przeczytać biografię królowej Bony. Nie każdy wie, że mieszkała ona we Włoszech. Polacy często kojarzą ją jako czarny charakter, ale może nie koniecznie taka była. Postrzegana jest ona jako osoba ambitna, pracowita, oszczędna a jednocześnie potrafiąca wywierać wpływ na ludzi. Dzięki swoim wpływom na króla często osiągała swój cel.

Plaża i promenada

 Promenadą można dojść do plaży mieszczącej się na południe od centrum Bari. Wieczorami może spacerować z wielką przyjemnością natomiast w ciągu dnia w sezonie nie ma zacienienia więc miły spacer przeradza się z walką o przetrwanie 

Będąc w Bari nie mieliśmy zbyt dużo czasu na plażowanie, ale nie bylibyśmy sobą gdyby takiego dnia nie było. Wylegiwaliśmy się na głównej plaży Pane e Pomodoro. Trochę się zawiedliśmy, bo z opisów ona miała wyglądać nieziemsko, ale cóż przewodniki często koloryzują do tego trafiliśmy na jakiś przypływ gdzie na brzegu było pełno śmieci i nie można było się kapać. Mimo tego dzieci były zadowolone, bo mogły pobawić się w piasku i zamoczyć nogi. Dorośli się poopalali i wszyscy byli zadowoleni. Plaża dość krótka wg nas, ale szeroka. Głównie na plaży byli obcokrajowcy więc miejscowi zapewne jadą poza Bari.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *