Grecja

Zakynthos błogie lenistwo czy aktywny wypoczynek ?

W tym wpisie będzie misz masz. Czyli co robiliśmy na Zakintos – głównie zdjęcia, bo to super pamiątka.

Na Zakynthos byliśmy tydzień, spędziliśmy ten tydzień na zwiedzaniu, ale także wypoczywaniu. Uważam, że tydzień jest optymalny – chyba, że ktoś chce także poplażować to wtedy dłużej.

Pierwszy dzień spędziliśmy oczywiście na wypoczywaniu po podróży, na następny dzień umówiliśmy się na zwiedzanie o zachodzie słońca stolicy. Była to idealna opcja, było przyjemnie i temperatura nie była już tak uciążliwa. Mieliśmy okazję także zjeść w lokalnej restauracji w centrum spoglądając jednocześnie na zachód słońca. Ogólnie było bardzo przyjemnie.

W kolejnym dniu odpoczywaliśmy i podziwialiśmy okolicę, wiadomo dzieci najchętniej spędzali czas w basenie – ale trzeba było to dozować, aby czasem nie dostały udaru, bo temperatury były okrutnie wysokie.

Kolejne dwa dni były nastawione na zwiedzanie wyspy. Odwiedziliśmy wszystko co chcieliśmy, a nawet więcej. Przewodnicy, którzy nam towarzyszyli wszystko dostosowywali do nas, a my wybieraliśmy miejsca, które chcemy odwiedzić. W każdym razie było super.

I przyszły ostatnie dwa dni na, które nie było planów. To właśnie jest najlepsze w tym wszystkim. Błogie lenistwo nad basenem i plaży sprzyja odpoczywaniu i chwili, aby się zrelaksować. Fakt wakacje z dziećmi rządzą się swoimi prawami, ale ja jestem do tego przyzwyczajona i nie widzę w tym problemu.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *